|
"V ATAK NA DĘTKACH" - Wyścig na dętkach
Sobotni poranek przywitał nas deszczem. Sportowy piknik IKS Atak stanął przez
moment pod znakiem zapytania. Miał być finał mistrzostw Elbląga w siatkówce plażowej
i pokazowa siatkówka na siedząco. No i impreza, na którą zawodnicy czekają cały rok
- Atak na dętkach.
- Dylematu właściwie nie było - gramy i płyniemy, niezależnie od pogody - zadecydowała
Aneta Rękas - Woźna, kierowniczka IKS Atak.
Na pływanie na wielkich dętkach zdecydowała się grupa wyjątkowych śmiałków. Na
skróconym o połowę dystansie wystartowało pięciu niepełnosprawnych zawodników IKS
Atak. Wszyscy zadawali sobie tylko jedno pytanie - kto pobije w tym roku Krzyśka
Bajewicza. Po niespełna 19 minutach wiadomo było, że tym razem nikt. W trzy minuty po
Bajewiczu na mecie zameldował się jeden z najlepszych pływaków elbląskiego klubu
Michał Suliga tuż za nim siatkarz Jacek Kozłowski.
KolejnoPć w biegu głównym na 1000 m :
1. Krzysztof Bajewicz (18:56)
2. Michał Suliga (21:54)
3. Jacek Kozłowski (22:21)
4. Krzysztof Wojtaszek (22:24)
5. Jaromir Breakau (27:56)
W dwie godziny później rozegrany został wyścig otwarty. Udział w nim wzięło czterech mężczyzn i
jedna kobieta. Bieg był szybki, a jego zwycięzca Piotr Robak osiągnął najlepszy czas V edycji
Ataku Dętkach.
Wyniki wyPcigu otwartego na 1000 m:
1.Piotr Robak (16:57)
2.Robert KaraP (20:19)
3.Paulina Pfeiffer (21:42)
4.Robert Kun ( 23:17)
5. Mateusz Kieszkowski ( 23:47)
Rozegrano jeszcze dwa wyścigi na 500 metrów. W pierwszych na starcie stanęły dwie
niepełnosprawne zawodniczki Ataku. Alicja Świechowska wygrała w nim z Moniką Iżyk..
W ostatnim, zwanym wyścigiem VIP-ów, wyłoniono dwóch zwycięzców - na mecie
jednocześnie zmaledowali się Renata Kozłowska i Arkadiusz Pietrzniak. Tuż za nimi
sekretarz IKS Atak Jan Skapowicz.
Zwycięzcy i uczestnicy otrzymali cenne dla nich puchary, nagrody oraz gromkie brawa
kibiców obserwujacych z suchego l+/-du tę trudna rywalizację.
M.S. (artykuł ukazał się www.portel.pl)
|